czwartek, 18 czerwca 2015

Dary Anioła - Cassandra Clare


      Dary Anioła jest to seria składająca się z 6 tomów o Nocnych Łowcach, Nephilim - pół aniołach, pół ludziach, którzy mają w sobie krew Anioła Razjela. Z wyglądu nie różnią się wcale od innych, poza tym że mają na ciele mnóstwo run, które dają im dodatkowe "moce". Mogą dzięki nim być niewidzialni dla przyziemnych - ludzi, być silniejsi, szybsi i wiele, wiele innych. Lecz, mimo że na zewnątrz sprawiają wrażenie, iż są normalnymi ludźmi, w rzeczywistości wcale tak nie jest. Ich przeznaczeniem jest walka z demonami i innymi wrogami dobra. 

 Seria ta opowiada historie pewnych niezwykłych nastolatków, grupki Nocnych Łowców oraz innej rasy podziemnych takich jak wampiry, wilkołaki, czarownicy. 
 Clary Fray, wygląda na zwyczajną dziewczynę, chodzi do szkoły, spotyka się ze swoim przyjacielem Simonem i robi to co robią normalne nastolatki, ona też tak myślała do dnia, w którym zdecydowała się pójść do pewnego klubu i ujrzała tam zabójczo przystojnego blondyna, Jace'a z ogromnym ostrzem, walczącego z jakimś mężczyzną. Ten wieczór odmienił jej życie na zawsze, już nic nie będzie normalne, nigdy nie spojrzy na świat tak, jak dotychczas, będzie musiała walczyć o przetrwanie swoje, jak i swoich bliskich, a zło czai się na każdym kroku.

   Mam ogromny sentyment do tej serii, a właściwie do tomu drugiego - Miasto Popiołów, gdyż to właśnie dzięki niemu rozpoczęła się moja historia z książkami. Było to tak, że pewnego dnia, byłam wtedy jakoś w 3 gimnazjum, wyłączyli mi prąd i nie miałam kompletnie co robić, a na półce leżała książka, którą dostałam na zakończenie bodajże 5 klasy podstawówki, właśnie ten oto tom wspaniałego cyklu o wspaniałych Nocnych Łowcach, więc stwierdziłam "czemu nie?" i tak mnie pochłonęła, że nie zauważyłam nawet kiedy awaria prądu minęła. Od tamtego dnia jestem zakochana po uszy w książkach, a Dary Anioła zawsze będą moją ukochaną serią.

   Moim zdaniem są to typowe książki dla nastolatek. Oczywiście jest mnóstwo scen walki, oszustw, przebiegłości i różnego rodzaju zła, ale w prawie każdej scenie przewijają się wątki miłości, przyjaźni i innych problemów nastoletniego życia. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to typowy paranormal romance. Czytając tę powieść, nie można powiedzieć, że nic się w niej nie dzieje, ponieważ dzieje się bardzo dużo, czasem aż za dużo w jednym momencie tak, że trudno jest to ogarnąć, ale w moim przypadku były to kwestie kilku chwili. Jest w niej mnóstwo zwrotów akcji, akcje, których nie da się przewidzieć i to jest ogromny plus dla mojej ukochanej Cassie.
   Język nie jest ani zbyt prosty, ani zbyt skomplikowany, jest po prostu idealny, nie mam do niego żadnych zarzutów. Dialogi między młodzieżą są przedstawione takim językiem, jakim, jak na swój wiek, rzeczywiście mogliby się oni posługiwać i to bardzo mi się podoba. :)

"Kocham cię i będę kochał aż do śmierci, a jeśli potem jest jakieś życie, wtedy też będę cię kochał."

    Przedstawiona w Darach Anioła miłość między Jace'em, a Clary jest nie do opisania. Mimo że na początku może wydawać się ona niedojrzałym zauroczeniem, przeradza się w coś prawdziwego i pięknego. Nie jestem zwolenniczką 'miłości od pierwszego wejrzenia', a nawet śmiało mogę powiedzieć, że po prostu w nią nie wierze, ale to co połączyło tych dwoje i przez jakie przeszkody musieli przejść aby być razem, mogę nazwać przeznaczeniem. Nie chcę za dużo zdradzać, jeśli chodzi o ten wątek, gdyż trzeba to przeżyć samemu, więc zapraszam do zapoznania się z tą pozycją, lecz ostrzegam, aby przygotować się na ogromne zaskoczenie!

  Podsumowując, jest to idealna powieść dla miłośników fantastyki jak i romansów. Radzę spodziewać się na mnóstwo łez smutku jak i płakania ze śmiechu, ponieważ nie zabraknie wątków, które będą wywoływać takie emocje. Każda książka tego cyklu jest cudowna, zaskakująca i czyta się ją jednym tchem, nie da się od niej tak po prostu oderwać. Pewnie się już tego domyślacie, ale naprawdę bardzo polecam! :D
                    
                                                                                                 Shadow
    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz