poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Monument 14. Odcięci od świata - Emmy Laybourne

tytuł oryginału: Monument 14
wydawnictwo: Rebis
ilość stron: 344
polska premiera: 17 czerwca 2014
cykl: Monument 1 (tom 1)

   Monument 14 to książka opowiadająca o grupie nastolatków i mniejszych dzieci, którzy ukryli się w supermarkecie, gdyż w ich drodze do szkoły, wybrzeże Stanów Zjednoczonych spustoszyło tsunami, a ponadto z bazy wojskowej wydostaje się groźna broń chemiczna.
     Młodzież szybko godzi się z tym, że sklep jest ich schronieniem i muszą w miarę możliwości żyć normalnie. Jako że są odcięci od świata i skazani na ten budynek, tworzą swoją małą społeczność. Organizują sobie obowiązki, którymi się dzielą, starsi opiekują się młodszymi, wyłaniają się naturalni przywódcy, lecz też pojawią się osobniki, którzy niezbyt chcą pomagać innym. Czy dzieciaki są bezpieczne w hipermarkecie czy może czeka ich sporo przeszkód i pracy, aby te bezpieczeństwo sobie zapewnić?

   Myślę, że opis tej książki zaintrygował nie tylko mnie, ale wielu czytelników. Gdy tylko przeczytałam o niej na jakiejś stronie internetowej, od razu postanowiłam, że muszę ją przeczytać, a że Layken miała ją w swojej biblioteczce, szybko mogłam się z nią zapoznać.
   Akcja książki rozkręca się już od pierwszych stron, kiedy wielkie kule gradu zaczynają bombardować autobus szkolny oraz całą okolicę za szybami pojazdu. Dzięki temu, czytelnik chce czytać dalej i dalej, aby dowiedzieć się jakie będą dalsze losy Daen'a, jego brata i reszty dzieciaków z autobusu. Książka ta, mimo dosyć małej liczbie stron, moim zdaniem ma całkiem bogatą treść. To, iż akcja wciąż się toczy sprawia, że książka wydaje się grubsza, jednak dzięki temu też czyta się ją bardzo szybko i lekko. Język jakim są pisane dialogi między bohaterami, sprawia, iż jest to powieść idealna dla młodzieży i uważam, że mnóstwo młodych ludzi może utożsamić się z postaciami z tej powieści, gdyż są oni zwykłymi dzieciakami, co spowoduje, iż czytanie będzie jeszcze bardziej przyjemne.

   Głównym bohaterem książki, którego oczami możemy oglądać niebezpieczny świat jaki przedstawia nam autorka Emmy Layboutne jest Dean, zwyczajny nastolatek jak każdy z nas. Interesuje się między innymi komputerami i innymi sprzętami elektrycznymi, samochodami oraz dziewczynami, a dokładniej Astrid Heyman, najlepszą zawodniczką w drużynie pływackiej i królową szkoły. Dean jest typem chłopaka samotnika, nie jest popularny w szkole ani wcale nie próbuje taki być. Żałuje, że nie pożegnał się przed wyjściem na autobus z matka i jest załamany z powodu, iż nie wie co się z nią stało, ale mimo to stara się być oparciem dla swojego młodszego brata Aleksa. Bohaterami, o których także warto wspomnieć są Jake - gwiazda futbolu oraz szkoły, zbyt pewny siebie i nieakceptujący niczego co ktoś inny mu narzuci lecz, gdy jest taka potrzeba potrafi również pomóc, Brayden - totalny kretyn, chce jedynie każdemu zaszkodzić, Niko - chłopak, który najbardziej moim zdaniem nadaje się na przywódcę grupy, gdyż był skautem i najlepiej z dzieciaków potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji, jest najbardziej rozgarnięty oraz Josie - na początku zbyt słaba by w czymkolwiek pomóc, lecz potem coraz bardziej przydatna dziewczyna. Oczywiście to nie wszyscy bohaterowie, lecz jest ich zbyt dużo, aby o każdym pisać osobno, ale zapraszam do zapoznania się z nimi osobiście.

   Kiedy byłam mała, często myślałam sobie jakby to fajnie byłoby być zamkniętym w supermarkecie i mieć cały towar tylko dla siebie. Objadać się słodyczami i korzystać z sprzętu który jest na półkach, ale po przeczytaniu tej książki, za nic w świecie nie chciałabym przeżywać tego samego co Dean i reszta grupy. Polecam tę książkę każdemu, kto lubi typowe młodzieżowe powieści, z humorem, owiane tajemnicą oraz z nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Osobiście nie mam do autorki i jej dzieła żadnych zastrzeżeń oraz z niecierpliwością czekam na dalsze losy bohaterów w 3 tomie, z którym niestety jeszcze nie miałam okazji się zapoznać.

Shadow

15 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, że bohaterowie są trochę zbyt schematyczni: szara myszka, która się kocha w królowej szkoły, mięśniak, kretyn... nie, nie, nie dla mnie. Chyba odpuszczę sobie jej lekturę, chyba, że znajdę w bibliotece ^^
    PS. Ja bym tam wolała być zamknięta w Empiku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już od dawna chce przeczytać ta trylogię tylko jakoś ciągle nie udaje mi się jej zakupić :(
    Może poproszę o nią na święta xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam straszną ochotę na tę serię już od dłuższego czasu ^^, ale jakoś tak boję się, że mi się nie spodoba :(.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej książce i mam na nią ogrooooomny apetyt, tak to nazwę :) sądzę, że ta historia pochłonęłaby mnie niesamowicie i marzę, żeby ta książka trafiła w moje ręce. Bardzo fajna i zachęcająca recenzja! ;)

    Zapraszam, nowa recenzja ;)
    www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka mnie zaciekawiła od pierwszych słów recenzji. Mam wrażenie jakby została napisana dla mnie. Zawiera wszystkie elementy, które lubię.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki,blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio czytałam, nawet pojawiła się recenzja na moim blogu. Bardzo lubię tę trylogię, ale pierwszą część zdecydowanie bardziej od kolejnych.
    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Po co zostać uwięzionym w markecie skoro można trafić do księgarni? *.*
    To chyba pierwsza taka czysto pozytywna opinia jaką czytałam o tej powieści. Ja jednak wciąż nie jestem do końca przekonana :P
    Pozdrawiam serdecznie :)
    my-life-in-bookland.blogspot.com nie

    OdpowiedzUsuń
  8. nie słyszałem ani razu o tej książce, ale po recenzji można by wywnioskować, że nawet byłoby fajnie ją przeczytać jednak ja już mam wielką listę książek do przeczytania :D
    introverted-journal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam post-apokaliptyczne wizje świata i książki o katastrofach. Muszę ją przeczytać. Mega fajna recenzja!
    ściskam :*
    Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  10. Monument 14 to taka książka, która ani mnie nie grzeje, ani nie ziębi. Po prostu jest mi obojętna, bo chociaż zdarzało się kilka lepszych momentów, to jednak przez większość czasu bohaterowie strasznie mnie irytowali. Druga część jest o wiele lepsza!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś mnie nie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nigdy szczególnie nie chciałam przeczytać "Monumentu", ale też nie byłam jego przeciwniczką. Bohaterowie wydają się być schematyczni a tematyka średnio w moim klimacie, ale gdy natchnę się na nią w bibliotece to pewnie dam jej szansę :)

    w-swiecie-fikcji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o tej książce i na pewno mam w planach ją przeczytać. Ta historia wydaje się być naprawdę intrygująca.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam całą serię, wygrałam kiedyś w konkursie :) Ale jeszcze nie przeczytałam :) Muszę nadrobić :)
    http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi się bardzo podobała całą seria a najbardziej chyba właśnie ta ostatnia część która dopiero przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń