sobota, 8 sierpnia 2015

Obca pamięć - Dan Krokos

tytuł oryginału: False Memory
wydawnictwo: Drageus Publishing House
ilość stron: 336
polska premiera: 17 kwietnia 2013
cykl: Obca pamięć (tom1)


Co myślicie o różach? Całkiem ładne z nich kwiatki, prawda? Lecz wygląd może być mylny. Wszyscy wiedzą, że róże mają kolce. Bronią się. Jest to naturalny proces. Nawet takie zwykłe, piękne kwiaty jak róże nie są całkiem bezbronne. Ja się o tym nie raz przekonałam i myślę, że Wy też mieliście ku temu okazję.


Miranda budzi się na ławce w parku z kompletną amnezja. No, może nie kompletną, bo pamięta tylko jak się nazywa. W kieszeni ma trochę pieniędzy, więc postanawia udać się do centrum handlowego. Trochę to dziwny pomysł, ale cóż, każdy kierunek jest dobry jeżeli nic się pamięta. W owym centrum dziewczyna wywołuje panikę, chociaż sama nie ma pojęcia jak tego dokonała. Z pomocą przychodzi jej tajemniczy chłopak, który najwyraźniej ją zna i wie dlaczego straciła pamięć. Miranda postanawia mu zaufać, a on wprowadza ją do świata, którego była częścią.

Być może zastanawiacie w jakim celu zaczęłam od róż, a bynajmniej nie jestem w radosnym uniesieniu i nie 'nawąchałam' się nieznanego pochodzenia oparów. Ale o tym za chwilę. Na początek wyznam Wam, że zanim przeczytałam Obcą Pamięć przeleżała na mojej półce jakieś trzy miesiące. Zawsze miałam jakieś inne książki do przeczytania i mało czasu. Zresztą ja zawsze mam stos książek do przeczytania, a i tak kupuję nowe. No więc w końcu zabrałam się za tę książkę i była ona niesamowita. Zastanawiam się dlaczego nie jest bardziej znana skoro jest taka dobra. Chociaż być może nie wszystkim spodobała się tak jak mnie, ale uważam, że te osoby nie czytały jej w takim razie dokładnie. A skupienie się na czytaniu ma tutaj duże znaczenie, bo jest masa przytoczonych przez autora szczegółów i aby je 'ogarnąć' trzeba się naprawdę skupić.

A więc teraz wyjaśnię o co chodziło mi z tymi różami. Nie będę jakoś specjalnie tego zgłębiać, bo nie chcę Wam spojlerować. Powiem tylko tyle, że Miranda i ów chłopak to właśnie Róże. A bycie Różą oznacza wywoływanie strachu u swoich potencjalnych ofiar. A owe ofiary nie mają pojęcia co ich się z nimi dzieje. Niezbyt to przyjemne, prawda? Ta historia strasznie mnie wciągnęła, ponieważ była niesamowita i przede wszystkie oryginalna. Wojny, walki, romanse - to wszystko już było, ale Dan Krokos przedstawił to w innym wydaniu okraszonym niezwykłym pomysłem, z którym się chyba jeszcze nie spotkałam i to mnie właśnie urzekło. Akcja pędzi z prędkością światła i nie musimy zatrzymywać się na przydługich u nudnawych opisach.

Bohaterowie dopełniają tylko wspaniałości 'Obcej pamięci'. Czymś co mnie zaskoczyło w związku z nimi, było to, iż Dan Krokos stworzył czworokąt miłosny. W dużej ilości książek mamy do czynienia ze znanymi już bardzo dobrze 'trójkącikami'. Rozwiązanie zastosowane przez autora w Obcej pamięci jest fajną odskocznią od tego z czym zwykle możemy spotkać się w książkach. Ale nie miłosny wątek jest główny w całej książce. Całą historię śledzimy oczami Mirandy i razem z nią poznajemy krok po kroku realia nowej sytuacji w jakiej się znalazła. Dziewczyna odkrywa mnóstwo tajemnic, które zaskakują nawet tych, którzy pamięci nie stracili. Każda rozwiązana zagadka wprawiała mnie w zaskoczenie i sprawiała, że nie mogłam oderwać się od dalszej lektury, ponieważ chciałam dowiedzieć się więcej. Koniec był tak nieprzewidywalny i postawił tak dużo pytań, że od razu miałam chęć zabrania się za kolejna część, lecz niestety nie została wydana jeszcze w Polsce.

Polecam Wam serdecznie Obcą Pamięć, bo mimo iż nie jest rozsławiona tak jak inne książki, być może nawet gorsze od niej, to jest zdecydowanie warta uwagi. Dan Krokos wykonał kawał dobrej roboty, a jego wyobraźnia zasługuje na oklaski, bo wszystko było idealnie przemyślane i nie było tu miejsca na omyłki. Mam nadzieje, że ta niesamowita książka przypadnie, albo już przypadła, Wam do gustu tak jak mnie.

Layken

10 komentarzy:

  1. Dziękuję za recenzję, w końcu parę dni temu o nią pytałam :) Teraz już wiem, że w najbliższym czasie ją zakupię, albo poszukam w bibliotece - wydaje się mega interesująca i oryginalna, a ja mam teraz fioła na punkcie niepowtarzalności lektury.
    Dzięki za wspaniałą recenzję i bliższe zapoznanie mnie z książką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :)) W końcu od tego tu jestem :))
      I czekam na Twoje wrażenia z lektury :D

      Usuń
  2. Po Twojej recenzji, z przyjemnością sięgnę po tę książkę ^^
    Zdecydowanie moje klimaty :D
    Pozdrawiam :*
    cynamonkatiebooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na hasło błyskawiczna akcja od razu wiem, że dana książkę muszę przeczytać xd
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Po Twojej recenzji jestem naprawdę ciekawa tej książki. To zdecydowanie moje klimaty, więc myślę, że mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uuuu, lubię książki, w których jest amnezja ;> :D
    Zapraszam do siebie ;) http://czytanienaszymzyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. "Obca Pamięć" jest bardzo w moich klimatach, więc niecierpliwie wyczekuję jakiejś fajnej promocji, bo zbankrutowałam ostatnio, haha:P
    Haha, na pewno niczego nie wdychałaś? :D :P
    Jeszcze amnezja, ten wątek z Różami.. ahh, jakże to genialnie brzmi! Totalnie mnie zachęciłaś i zaciekawiłaś :)
    Pozdrawiam, obserwuję :)
    wyspa-ksiazek1.blogspot.com <-- u mnie recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile pamięć mnie nie zawodzi, to nie :D
      A książka jest epicko genialna :D
      Również pozdrawiam :))

      Usuń
  7. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale teraz wiem,że ją przeczytam, ponieważ na prawdę bardzo mnie zaciekawiłaś :D Czworokąt miłosny? Amnezja? Pierwszy raz mam z czymś takim stycznoiść :D Może być ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o tej książce. Na prawdę mnie nią zaciekawiłaś... ludzie róże? Miłosny kwadrat? Faktycznie, tego jeszcze nie było xD

    OdpowiedzUsuń