piątek, 18 września 2015

Burza - Julie Cross

tytuł oryginału: Tempest
wydawnictwo: Bukowy Las
ilość stron: 416
polska premiera: 13 czerwca 2012
cykl: Burza (tom1)

Pewnego razu gdy byłam w sklepie udałam się do działu książkowego, aby książki pooglądać. I tak chodziłam wśród regałów, rozpoznając niektóre okładki, aż wreszcie mój wzrok padł na Burzę. Nigdy wcześniej nie słyszałam nawet o tej książce, więc przeczytałam opis, a że ten okropnie mnie zaciekawił, a cena wprost krzyczała do mnie bym tę pozycję kupiła - innego wyjścia nie miałam. Burza oficjalnie stała się moją.

Jackson to na pozór zwykły nastolatek, który nie jest tak naprawdę taki jak jego rówieśnicy. Ten drobny szczegół, który go wyróżnia to pewna rzadka umiejętność, której nie ma przeciętna osoba napotkana przypadkiem na ulicy. Chłopak potrafi podróżować w czasie. Nie bardzo jednak wie, co to dla niego oznacza i jak się tym 'posługiwać'. Nie pozostaje mu zatem nic innego niż ćwiczyć nowo odkrytą umiejętność metodą prób i błędów. Jakoś mu to wszystko idzie, lecz nadal jest to dla niego nowością i musi poświęcać temu więcej czasu niżby chciał. Czasu, który mógłby poświęcić swojej dziewczynie Holly, która chcąc nie chcąc przez samą znajomość z Jacksonem stała się częścią niebezpiecznego świata podróżników w czasie.

Burza przeleżała na mojej półce bodajże pół roku, zanim w końcu się za nią zabrałam. Nie powiem, żebym jakoś specjalnie żałowała tego, iż przeczytałam ją dopiero teraz, ponieważ tak nie jest. Uwielbiam książki o podróżach w czasie, jednak już z opisu wydedukowałam, że ta będzie inna. I właśnie przez tą inność zwlekałam, bo nie chciałam się rozczarować, ale też nie chciałam szybko zakańczać przygody z tą książką.Wszystkie książki o podróżach w czasie, które miałam okazję czytać były w pewnym stopniu takie same. Wiecie, skoro już pojawia się wątek podróży to głupio byłoby nie udać się w tę podróż do czasów jeszcze sprzed naszych narodzin, narodzin naszych rodziców, dziadków, wujków, i tak dalej. Prehistoria, średniowiecze, dwudziestolecie międzywojenne? Czemu nie! I właśnie pod tym względem Burza była inna. Autorka skupiła się bardziej na teraźniejszości i najdalej cofnęła naszego bohatera o jakieś dwadzieścia lat. Było to ciekawe i jak już wspomniałam wyróżniło to tę książkę na tle innych, podobnych do niej tematyką.

Nie obyło tu się też bez spisków i tajemnic może nie tak spektakularnych, ale na pewno zaskakujących. Lecz gąszcz tych tajemnic pojawia się dopiero mniej więcej w połowie książki. Wtedy akcja zaczyna nabierać tempa, a ja jako czytelnik mogę w końcu poczuć to co najbardziej mnie w książkach pociąga, czyli intrygę, przygodę i zdarzenia owiane tajemnicą. Ach i oczywiście wątek miłosny. Z początku męczyło mnie trochę czytanie o uczuciu między Jacksonem i Holly i  miałam wrażenie, iż autorka skupiła się głównie na nim, lecz po paru rozdziałach ustąpił on miejsca innym, równie ważnym zdarzeniom, a sama miłość tej dwójki stała się dla mnie bardziej namacalna i rzeczywista.

Jackson Meyer na stałe zadomowił się na liście moich ulubionych bohaterów książkowych. Jest on charakterem trudnym do opisania, bo na pierwszy rzut oka może wydawać się taki jak wszyscy, jednak gdy głębiej zaczytamy się w jego osobie możemy dostrzec jego wyjątkowość. Zabawny, troskliwy, niekiedy szalony chłopak, a do tego podróżnik w czasie to naprawdę fajna mieszanka. Jest sobą i nie próbuje udawać nikogo innego, a w naprawdę trudnych dla niego chwilach, potrafi dogłębnie wzruszyć i bohaterów, i czytelników. Za to jego dziewczyna Holly była po prostu zwykła. Niczym nie zalazła mi za skórę, ale też nie polubiłam jej jakoś specjalnie. To bohaterka potrzebna do całości fabuły, ale nie zapadająca w pamięć.

Burza jest debiutem Julie Cross, przez co możecie mieć mieszane uczucia co do tej książki, jednak jak na debiut jest okej. Mimo paru niedociągnięć, które nie były szczególnie rażące i niektórych zdarzeń, które nie miały większego wpływu na przebieg fabuły Burza jest naprawdę dobrą książką. A tym co absolutnie przemawia za Julie Cross jest pomysł, który świetnie zrealizowała. Na początku miałam takie wrażenie jakby nie wiedziała co pisać, lecz im dalej brnęłam przez strony książki tym bardziej umacniałam się w przekonaniu, iż moje pierwsze wrażenie było mylne. Pani Cross dobrze wiedziała co robiła, a zakończenie, mimo że dość okrutne było idealne.

Layken

15 komentarzy:

  1. Zapisuje na listę must read. Bardzo mnie interesuje ta książka. Podróż w czasie jest jednym z moich ulubionych.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie czytałam nic o podróżach w czasie (jeśli nie liczyć 3 części Harry'ego Pottera) i zaciekawiłaś mnie swoją recenzją :) Z chęcią przeczytam.
    Pozdrawiam, Lekturia

    OdpowiedzUsuń
  3. Pare razy natknęłam się na nią w księgarni, teraz żałuję, że jej nie kupiłam. Jak ją znowu zobaczę to zapewne kupię.:) Pozdrawiam:)
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie moje klimaty, więc już dodaję do listy "must read" ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę przypomina Trylogię Czasu, ale okładka, tytuł i recenzja mega do mnie przemawiają. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna okładka i książka przemawia do mnie :)
    http://skrytaksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam wędrować po blogach i dowiadywać się o istnieniu książek, z którymi wcześniej nie miałam do czynienia! Podróże w czasie? O rany! Wydaje się, że to świetny pomysł, hm, może po powieść sięgnę, chociaż nie lubię debiutów szczególnie.
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. No... zaintrygowałam się. Myślę, że zapiszę sobie ten tytuł na przyszłość i kiedyś jak będę mieć okazję, to po książkę sięgnę. ;)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna recenzja która mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno temu bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ale jakoś tak się złożyło, że kompletnie o niej zapomniałam. Teraz znowu mam na nią ochotę :)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna recenzja. ;)
    Chyba muszę sięgnąć po tą książkę, ostatnio o niej głośno.
    http://zagubieni-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tę książkę na półce :) Kupiłam gdzieś za grosze, ale jeszcze nie przeczytałam:)
    http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń