poniedziałek, 7 grudnia 2015

Plaga samobójców - Suzanne Young [BOOK TOUR]

tytuł oryginału: The Program
wydawnictwo: Feeria Young
ilość stron:456
polska premiera: 23 września 2015
cykl: Program (tom1)

Świat, w którym  udawanie to codzienność. Świat, w którym chwilowa słabość przesądza los. Świat, w którym istnieje coś gorszego od śmierci. Świat, w którym mogą pozbawić Cię wspomnień. To właśnie świat Sloane Barstow.

Gdy straszliwa epidemia, pod postacią masowych samobójstw nastolatków, zbiera swoje żniwa, każdy dorosły bacznie wypatruje chociażby najmniejszej oznaki sugerującej zarażenie kolejnej osoby. A gdy dostrzeże ją właśnie w Tobie, nie będzie litości. Zostaniesz oznakowany i odesłany do udziału w Programie, gdzie zniszczą to, co kiedyś było Tobą i zbudują Cię od nowa. Nie będziesz miał już nic. 

Brat Sloane zachorował i popełnił samobójstwo. A teraz ona jest w grupie podwyższonego ryzyka. Jednak dokładnie wie, co ma robić. Nie może dopuścić do tego, by ktoś zauważył coś, czego nie powinien. Sobą może być tylko przy swoich przyjaciołach, którzy wiedzą co to znaczy być posłanym na leczenie. Jednak gdy wszystko zaczyna sypać się jak domek z kart, Sloane zaczyna walkę o to, co kocha nade wszystko, o swoją przeszłość i o samą siebie.

Zanim jeszcze Plaga samobójców trafiła w moje ręce, absolutnie nic nie zapowiadało tego, że ta książka okaże się tak dobra! Gdy tylko moje oczy padły na tekst, zrozumiałam, że ta historia całkowicie mnie pochłonie. I tak też się stało. Wszystko inne zeszło na boczny tor. Ten czas, w którym pochłonięta byłam lekturą, gospodarowałam tylko i wyłącznie pod jej dyktando. Nie chciałam, by coś przeszkodziło mi w całkowitym i szybkim poznaniu Plagi samobójców, bo należę do ludzi niezbyt cierpliwych, a książki takie jak ta, jeszcze bardziej tę niecierpliwość pobudzają.

Pomysł Suzanne Young na fabułę jest wielce oryginalny. Nie spotkałam się jeszcze nigdy z takim tematem. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że można by samobójstwa upchnąć pod etykietę epidemii. I muszę przyznać, że już w trakcie czytania, bardzo mi się to spodobało. Widać było, że autorka wszystko po kolei dobrze sobie przemyślała i pieczołowicie wykonała, tak aby każdy, nawet najmniejszy szczegół nie był wyrwany z kontekstu i by dopełniał całości.

Postacie, które miałam okazję poznać w Pladze samobójców nie wyróżniły się niczym w moich oczach, ale też nie zawiodłam się na nich i nie popsuły całości. Były po prostu takim typowym odzwierciedleniem dystopijnych bohaterów z dopasowanymi do swojej rzeczywistości cechami. Mimo takiego typowego dla młodzieżówek schematu, który określał każdego z nich, naprawdę  polubiłam wszystkich razem i każdego z osobna. Główna postać, czyli Sloane, została naprawdę okrutnie doświadczona przez los. I nie chodzi tu tylko o stratę bliskiej osoby. To wszystko z czym musiała się zmagać było naprawdę okropne. Musiała pozostać silną i umiejącą stawić czoła nawet tym, którzy tak naprawdę powinni ją chronić, a przy których nie mogła pozwolić sobie na nic więcej prócz wymuszonego uśmiechu, na znak, że wszystko gra.

Jestem przeogromnie szczęśliwa, że miałam okazję przeczytać Plagę samobójców, bo jest to książka z pozoru taka jak wszystkie, ale gdy się człowiek w nią zagłębi, zrozumie, że niesie ona ze sobą pewną wyjątkowość, której żaden zapalony mol książkowy nie powinien przegapić.
Layken

Tę książkę przeczytałam dzięki akcji Book Tour zorganizowanej przez Natalię z bloga Książkowe kocha, nie kocha (jedynemu blogowemu patronowi książki) oraz Wydawnictwu Feeria Young

16 komentarzy:

  1. Teraz, po przeczytaniu twojej opinii, mam jeszcze większą ochotę na tą książkę! :D
    Pozdrawiam :*
    http://fantastyczneksiazkix3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę pewnie przeczytam ale nie jakoś prędko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie będę się za nią zabierać :D
    Pozdrawiam, Julka z bloga karmeloweczytadla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od jakiegoś czasu mam na nią ochotę! Podoba mi się pomysł autorki, na pewno po nią sięgnę, tylko jeszcze nie wiem kiedy:( Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro tobie się podobało to ja mogę odetchnąć z ulgą, bo mi też się na pewno spodoba :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już skończyłam pierwszą część, zabieram się za druga ^^
    Może w tym tygodniu skończę tę książkę ;)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna dobra opinia na temat tej książki. Muszę ją jak najszybciej przeczytać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy jeszcze nie brałam udziału w Book Tour, ale chętnie bym wzięła. To musi być cudowne!
    Buziaki!
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam!! Naprawdę świetna zabawa! :D

      Usuń
  9. Książkę czytałam (dokładnie ten sam egzemplarz co ty :)) i bardzo mi się ona podobała. Według mnie jest naprawdę świetna! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakim cudem ominął mnie ten Book Tour - naprawdę nie mam pojęcia. Książkę z chęcią kiedyś przeczytam.
    Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jej, naprawdę nie spodziewałam się aż tak dobrej książki, a tu proszę... Chyba muszę poszukać ją w księgarni :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę mnie zachęciłaś! Chyba wiem, co chcę dostać pod tegoroczną choinkę... z początku zbytnio nie zwracałam uwagi na tę pozycję, ale widzę, że popełniłam kategoryczny błąd i muszę to szybko nadrobić. Lubię dystopię, a ta zapowiada się bardzo interesująco i zdecydowanie mało schematycznie :-)
    Zapraszam do mnie na bezspoilerową recenzję finału trylogii "Oddechy" Rebekki Donovan!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy tak bardzo chwalą tę książkę, że moja ciekawość ciągle rośnie. Muszę w końcu po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie zamówiłam tę książkę, i już nie mogę się doczekać, kiedy dostanę ją w swoje łapki! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie! :D Czekam na Twoją opinię :D

      Usuń