sobota, 16 stycznia 2016

Animal Book Tag

Zapraszam na pierwszy w tym roku tag książkowy, do którego nominowała nas Suomi z bloga Biblioteczka Suomi! Bardzo dziękujemy!

PIES - twoja zaufana książka, do której często wracasz.
Jest kilka takich książek, ale nie wracam do nich zbyt często. Określiłabym to raczej jako ''co jakiś czas'', bo tak naprawdę jest wiele książek, które chciałabym przeczytać, a czytanie raz po raz tych samych, trochę mija się z celem. Niemniej jednak uwielbiam wracać do moich ulubieńców! Jednym z nich są Igrzyska śmierci, które wiem, że nigdy mnie nie zawiodą!

KOT - książka, w której bohater/ka chodzi własnymi ścieżkami i nie ma stałego towarzystwa.
Wbrew pozorom trudno było mi znaleźć taką postać, ale w końcu mam. Carrie z książki Stephena Kinga. Chyba nie czytałam jeszcze książki, w której byłby bohater samotniejszy od Carrie.

ŻYRAFA - książka, która dłużyła ci się niemiłosiernie i chciałaś ją jak najszybciej skończyć.
Oczywista oczywistość. Spojrzenie elfa autorstwa Kathrin Lankers. Czytałam i czytałam tę książkę i właściwie nic mnie w niej nie porwało, a raczej wszystko mnie irytowało. Całość wydawała się taka 'na siłę' i było to doprawdy męczące.

SŁOŃ - książka, którą przeczytałaś, i która ma ponad 500 stron. 
Jest trochę takich, jak chociażby któraś z końcowych części Harry'ego Pottera, które czytałam po dwa razy.

MYSZ - najkrótsza książka, jaką przeczytałaś.
Prawdopodobnie jest to Oskar i pani Róża, którą przeczytałam w zaledwie dwie godziny. Pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła, gdyby nie to, że ją posiadam i że była moją lekturą.
SMOK - twoja ulubiona książka, gdzie pojawiały się istoty fantastyczne.
Harry Potter bez dwóch zdań :>

JAMNIK - najdłuższa seria, którą przeczytałaś lub zaczęłaś czytać.
Właściwie są dwie takie serie. Tylko, która jest dłuższa.... Jeśli dobrze liczę, to jest to Dom Nocy liczący sobie w sumie piętnaście tomów, razem z dodatkami, których nie przeczytałam. Nie znam również ostatniego tomu, ale to przez to, że na przestrzeni dwóch lat, jakoś uleciał ze mnie zapał poznania końcowych losów nastoletnich wampirów. Niemniej jednak w przyszłości planuję sięgnąć po ostatni tom cyklu.

KOŃ - książka, dzięki której poczułaś się wolna. 
Paradoksalnie jest to Szklany tron, a raczej zbiór opowiadań ukazujący losy przed nim, czyli Zabójczyni. Czytanie tej książki było tak mocnym doświadczeniem, że po prawie czterech miesiącach nadal pamiętam dokładnie emocje mi towarzyszące. Historia Celaeny uświadomiła mi jaką szczęściarą jestem mogąc żyć w wolności, w wolnym kraju, gdzie nikt  nie dyktuje mi mojego własnego życia.

OSIOŁ - książka, którą miałaś ochotę zostawić, ale ją doczytałaś i zakończenie ci się podobało. 
Nie było wiele takich książek, bo z reguły jak nie podoba mi się to, jak historia się rozwija, to końcówka jest wtedy kompletna klapą. Jednak Żelazny król jest wyjątkiem od tej reguły. Na początku bardzo ciężko było mi się wkręcić w fabułę i żałowałam, że sięgnęłam po tę książkę, lecz potem akcja przyspieszyła i koniec końców naprawdę polubiłam tę książkę z finałem na czele :>

TCHÓRZOFRETKA - książka, w której bohater/ka wydawał ci się tchórzliwy i niezdecydowany.
Emely  z Lata koloru wiśni. I może była nie tyle tchórzliwa co niezdecydowana.  Jej wahania w pewnych kwestiach przyprawiały mnie o cień irytacji, ale mimo to polubiłam ją za jej poczucie humoru.

LEW - książka z bohaterem nieustraszonym i odważnym.
Dużo jest książek, w których  postacie są Bohaterami przez duże B. Jedną z nich jest Pan Mercedes Stephena Kinga. Bill Hodges mimo iż był nie pierwszej młodości, nadal czuł głód działania i rozwiązywania skomplikowanych zagadek. Potrafił zachować zimną krew w krytycznych sytuacjach, nawet takich, które dotykały bezpośrednie jego, i doprowadzić sprawę do końca.

OWCA - książka, w której bohater wzbudził u ciebie współczucie.
Peeta. A szczególnie w Kosogłosie. Było mi tak żal czytać o tym, co się tam działo, że nawet nie wiecie. Przypuszczam, że nie jeden fan Igrzysk śmierci miał podobne odczucia do moich.

KRET - książka, po którą sięgałaś w ciemno nie znając fabuły ani autora.
Był to Obsydian. Nie wiedziałam o nim absolutnie nic, oprócz niezbyt dokładnego opisu okładkowego i tknięta jakimś impulsem po prostu go kupiłam, co okazało się strzałem w dziesiątkę!

WILK - książka przepełniona tajemniczością i grozą.
Wprost idealnie do tej kategorii pasują Wirusy pióra Kathy Reichs. Jest to jedna z  pierwszych książek, które pretendują do lisy TOP 2016. Jest po prostu niesamowita, wyjątkowa, nieszablonowa. Idealna. A tajemniczość i groza grają w niej pierwsze skrzypce.

NIETOPERZ - książka, przez którą zarwałaś noc.
Zdarzyło mi się to jeden raz, gdy czytałam Hopeless. Zabrałam się za lekturę wieczorem i tak się wciągnęłam, że nie zauważyłam nawet, kiedy minął środek nocy. Naprawdę. I pewnie długo bym jeszcze tego nie wiedziała, gdyby nie moja mama, która weszła do mojego pokoju, zdziwiona moim widokiem.

DIABEŁ TASMAŃSKI - książka, która niemiłosiernie cię irytowała i miałaś ochotę rzucić nią o ścianę. 
Nie mogę powiedzieć ci prawdy. Przyznajcie, że już sam tytuł jest irytująco długi. A treść jest tak banalna i naiwna, że naprawdę miałam problemy z moimi oczami, które ciągle chciały patrzeć wymownie w sufit.

Do wykonania tagu zachęcam blogi:
Lekturia
 Layken

32 komentarze:

  1. Jaki świetny tag :) Igrzyska Śmierci to również mój pewniak. Obsydian... tak bardzo chcę to przeczytać, że aż mnie skręca, a tomu 1 nie mogę nigdzie znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm planuje zabrać się za Żelazny dwór i jestem ciekawa czy będę miała podobne odczucia

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim jamnikiem byłoby chyba Pretty Litlle Liars, niemalże niekończąca się historia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już od dłuższego czasu chcę przeczytać tę serię, bo ciekawi mniw co w niwj takiego jest. Jednak przeraża mnie właśnie jej długość...

      Usuń
  4. Dom Nocy ma aż piętnaście tomów?! Ja zatrzymałam się chyba na ósmym.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta główna historia o Zoey ma w sumie dwanaście, ale są też trzy dodatki do tej serii :)

      Usuń
  5. O Jezu, dobrze, że zaprzestałam czytanie "Domu Nocy" na pierwszym tomie :D Nie lubię serii, które są przedłużane na siłę, tak jak to jest w przypadku PLL :/
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten TAG jest ogromniasty :D Zgadzam się co do Peety - również było mi strasznie przykro czytać o tym co się z nim działo w "Kosogłosie" :/
    Co do najdłuższej serii przeze mnie czytanej, to chyba jest to "Stephanie Plum" Evanovich. Do tej pory przeczytałam 14 tomów, ale czekam na więcej ;)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że Spojrzenie Elfa jest takie nudne :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja miałam mieszane uczucia do "Pana Mercedesa", ale za to "Oskar i pani Róża" to jedna z piękniejszych opowieści, jakie czytałam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe odpowiedzi :) uwielbiam czytać tagi :) pozdrawiam
    http://wiktoriaczytarazemzwami.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne odpowiedzi :) w sumie nie czytałam większości książek wymienionych przez Ciebie... ale na pewno zgadzam się co do Peety, biedny był w Kosogłosie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za nominację! ;)
    Dla mnie, najdłuższą zaczętą serią jest Pretty Little Liars. Na razie mam za sobą jedenaście części, więc kilka jeszcze przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwierzysz, że nie czytałam jeszcze Harry'ego? Tak, to nie jest żart, ale moim prywatnym postanowieniem jest przeczytać tę serię w 2016, już nawet wypożyczyłam pierwszy tom :D
    Już chyba setny raz czytam, że ktoś zarwał nockę przy Hopeless - no ale nie dziwię się :D
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki, żeby jak najszybciej udało Ci się przeczytać całą serię! :D

      Usuń
  13. Również sięgnęłam po Obsydian w ciemno i się na szczęście nie zawiodłam :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam kiedyś "Spojrzenie Elfa". Książka może i nie była szczególnie wybitna, ale przeczytałam ją w kilka dni. Nieco dłużej męczyłam się z "Serafiną" lub z "Dopóki śpiewa słowik". To dopiero była męczarnia :/
    Dla mnie najbardziej irytującą książką jest "3 metry nad niebem". O matko... Nie polecam XD
    Pozdrawiam
    welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie seria ,,Dom Nocy" jest długa. W pewnym momencie już myślałam, że autorka nie ma zamiaru jej zakończyć. :D
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  16. co do Igrzysk mam takie samo zdanie jak ty, uwielbiam tą trylogię i mam do niej duży sentyment

    alotofpage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny tag, pierwszy raz się z nim spotkałam :).
    "Igrzyska" uwielbiam i sama chętnie czasem do nich wracam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widzę ten TAG, ale jest świetny ;)
    Kilka lat temu uwielbiałam "Dom Nocy", ale nie dałam rady dokończyć całej serii - faktycznie jest zbyt długa. Chwilami miałam wrażenie, że autorka nie da rady jej skończyć
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny TAG! "Igrzyska śmierci" i "Szklany tron" również są wśród moich ulubieńców.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim jamnikiem prawdopodobnie byliby Zwiadowcy - ale to akurat dobrze, bo strasznie lubię tę serię! <3
    Dopiero zaczynam przygodę ze Szklanym tronem, ale widzę, że będzie super. ^_^
    A z Emely się zgadzam. Też ja polubiłam za poczucie humoru! ;) Genialne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na razie oglądam tylko ekranizację "Carrie", ale po książkę sięgnę:)
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Na razie oglądam tylko ekranizację "Carrie", ale po książkę sięgnę:)
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pamiętam, że czytałam "Spojrzenie elfa", ale nie mam pojęcia czy mi się podobało :D
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy tag, nie widziałam go wcześniej:)
    Ja, niestety, trochę zawiodłam się na "Wirusach" :( Dla mnie były za bardzo przewidywalne i domyśliłam się zakończenia.
    http://lekturia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. też zarwałam noc dla Hopeless <3 cudowna lektura <3 <3 obserwuję!
    http://citeofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń