sobota, 23 stycznia 2016

Bazar złych snów - Stephen King

tytuł oryginału: The Bazaar of Bas Dreams
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
ilość stron: 627
polska premiera: 5 listopada 2015
"...na tym świecie rzadko dostaje się więcej niż jedną szansę."
Witam Cię, drogi czytelniku na Bazarze złych snów. Mamy tu spory wybór i z pewnością znajdziesz coś w sam raz dla siebie. Pan King już o to zadbał. Wydma przepowiadająca śmierć? Samochód widmo pożerający ludzi? Człowiek, który potrafi zabić satyrycznym nekrologiem? A może dzieciak, którego wredota przechodzi granice od dawna Tobie znane? Mamy tu wszystkiego w bród. Rozejrzyj się. Nie goni Cię czas. Spytaj o radę, jeśli się wahasz. Bazar złych snów nigdy nie śpi.

Bazar złych snów to zbiór opowiadań, stworzony przez Stephena Kinga w skrajnie różnych momentach jego życia. Tak naprawdę nigdy nie czytałam żadnego zbioru i kiedy dowiedziałam się o tym najnowszym znanego powszechnie mistrza horroru, ogromnie się zainteresowałam. Więc gdy ku mojej wielkiej uciesze dostałam tę książkę w prezencie, nie mogłam uczynić nic innego, jak tylko zanurzyć się w światach wykreowanych przez pana Kinga. Jednak czy całość okazała się tak dobra, jak to sobie wyobrażałam?

Na początek przytoczę znane już Wam, prawdopodobnie z autopsji, przysłowie. Nie oceniaj książki po okładce. Cóż ja to niechybnie uczyniłam, lecz  nie w takich kategoriach jak zwykle się to robi, czyli ładna, nie ładna. Po prostu patrząc na nią miałam wrażenie, iż w środku znajdę przerażające historie, które będą mnie prześladować, gdy nieskutecznie chciałbym zapaść w sen. Bo zdradzę Wam, iż takich historii się nie doszukałam. No może, znalazło się parę takich, które były dość straszne, ale wprawdzie tylko jedna sprawiła, że postanowiłam szerokim łukiem omijać samotne i ubłocone samochody.

Jednakże nie oznacza to, iż Bazar złych snów mi się nie podobał, ponieważ te opowiadania były naprawdę porywające. Stephen King stworzył coś, co nawet w krótkiej formie potrafi zachwycić i wbić się do głowy. Niby zwykłe opowiadania, a w niektórych momentach żałowałam, że nie jest to pełnowymiarowa i zapierająca dech w piersiach powieść. Uwierzcie mi, że w niejednym wypadku doszukałam się potencjału na dobrą historię, zresztą co tu dużo mówić - to w końcu Stephen King! On chyba ze wszystkiego potrafiłby stworzyć coś wyjątkowego, prawda?

Jest jedna rzecz, która bardzo mi się podobała i dzięki której zarówno opowiadania, jak sam autor stali mi się bliżsi. Mam na myśli krótkie notki zamieszczone przed każdym tytułem, które nieraz pomogły zrozumieć mi znaczenie danej historii. To, co autor chciał nią przekazać, co dla niego znaczyła i co nim powodowało, kiedy ją pisał. Rzadko kiedy znajduję w książkach takie wyjaśnienia i muszę przyznać, że w tym zbiorze było to miłe i zachęcające zaskoczenie

Zapewne sądzicie, że w tak krótkiej formie, jaką jest opowiadanie nie ma czasu na porządne wykreowanie bohaterów. Cóż, dopóki nie przeczytałam Bazaru złych snów tak właśnie sądziłam. No bo nie oszukujmy się, kiedy jak najszybciej musimy rozwinąć całą akcję i nie ma miejsca na wielowątkowość, to tak naprawdę kreacja bohatera wydaje się być bardzo trudna. Nie jednak dla Stephena Kinga. Niesamowite jest to, że w każdym opowiadaniu, bez wyjątku, wiedziałam o głównym bohaterze wszystko. Znałam jego charakter, jego upodobania, dziwne pobudki, przeszłość i teraźniejszość nakreśloną z precyzją. Za to właśnie pokochałam te opowiadania. Za niezwykłą dokładność i prostotę zarazem.

Najnowszy zbiór twórczy mistrza horroru to treść naprawdę warta przeczytania. Wszystko skonstruowane jest tak, że po prawdzie nie da się tego określić jednym gatunkiem. Jest tam trochę czarnego humoru, kapka strachu, kilka gramów niepokoju i zaskoczenia, co tworzy mieszankę iście wyśmienitą dla każdego fana Stephena Kinga, ale nie tylko! Sądzę, że każdy, kto choć trochę liznął książek z wątkiem paranormalnym lub kryminalnym, mógłby powiedzieć, iż Bazar złych snów przypadł mu do gustu.
Layken

15 komentarzy:

  1. Niech mi kiedyś da w ręce dobry horror Kinga to chętnie przeczytam. Ale koniecznie dobry... nie, nie dobry. Najlepszy. Bo na razie mam do niego lekki wstręt, przynajmniej, jeśli o ten gatunek chodzi.
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miło ze strony autora, że przed każdą historią dopisał notatki z pewnym wyjaśnieniem. Z chęcią sięgnę po zbiór opowiadań :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam twórczość Kinga i "Bazar.." bardzo mnie interesuje, ale na razie bede musiała poczekać i skończyć prezenty gwiazdkowe/ książkowe :D King zawsze idealnie tworzy bohaterów, także to bylo do przewidzenia, że i tym razem mu sie uda :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tej pory czytałam tylko jedną książką Kinga, ale bardzo chciałabym sięgnąć po więcej. Nie wiem tylko, czy skuszę się na ten zbiór opowiadań, skoro żadne z nich nie jest aż tak bardzo przerażające :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja lektorka języka angielskiego prawdopodobnie przyniesie mi horror Kinga w oryginale, ale niestety nie wiem, jaki... Oby ten! :D

    Zapraszam do siebie na nowy post - unboxing!
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory udało mi się przeczytać tylko "Cmętarz zwieżąt" Kinga, ale chyba pora to zmienić :D
    Zapraszam do mnie :)
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak na razie czytałam jedną książkę Kinga, ale chyba w niedługim czasie zabiorę się za Bazar :)
    Pozdrawiam
    http://zagubieni-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze? Gdy ujrzałam tę książkę miałam nadzieję, że w środku znajdują się same przerażające historie, ale teraz chociaż wiem, że mogę tę powieść czytać w nocy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i jestem bardzo zadowolona z tego zbioru :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Achhh, dzisiaj kupiłam ten zbiór opowiadań króla <3 Już się nie mogę doczekać lektury ZWŁASZCZA PO TEJ RECENZJI!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja i King ciągle jakoś na siebie nie wpadamy. :D Muszę kiedyś spróbować jego prozy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tę pozycję przed sobą, mam nadzieje ze będzie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tę pozycję przed sobą, mam nadzieje ze będzie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń