wtorek, 26 stycznia 2016

Serce ze szkła - Kathrin Lange

tytuł oryginału: Herz aus Glas
wydawnictwo: Muza
ilość stron: 448
polska premiera: 23 września 2015
cykl: Serce ze szkła (tom1)
 "Wariowałam? Może... Pewnie tak. Nie umiałam znaleźć innego wyjaśnienia. Ja postradałam zmysły, a świat dookoła zamienił się w bajkowy szklany świat, przez który wędrował mój chory umysł."
Miłość, jeżeli jest prawdziwa, potrafi być silna. Chyba każdy się z tym zgodzi, prawda? Niestraszny jej wtedy świat i jego okrucieństwo. Mówi się, że zakochany człowiek patrzy na świat przez różowe okulary i nie dostrzega wielu rzeczy. Na przykład pewnej klątwy, dotykającej zakochanych na pewnej wyspie. Czy ta miłość jest na tyle silna, aby przetrwać śmiercionośną klątwę?

 Juli zostaje poproszona o opiekę nad synem wydawcy swojego ojca, który cierpi na głęboką depresję, po stracie narzeczonej. W tym celu udaje się na małą wyspę, której mieszkańcy są przekonani, iż niedoszłą żonę chłopaka zabiła klątwa, od lat zbierająca żniwo wśród młodych kobiet. Juli nie wierzy w stare legendy, lecz niewytłumaczalne incydenty, które co rusz się jej przytrafiają poddają w wątpliwość jej niezachwianą pewność i każą myśleć, że może legenda o Madeleine nie jest w całości z palca wyssana...
"...pamiętaj, że jesteś śmiertelny."
Powiem szczerze, iż kompletnie nie spodziewałam się po tej książce tak wiele dobrego. Serce ze szkła totalnie mnie zaskoczyło. Jasne, czytałam ogrom pozytywnych recenzji, ale cały czas z tyłu głowy siedziało mi to, że na pewno znajdę tam wątek romantyczny, który prawdopodobnie okaże się totalnie oklepany, a resztki fabuły będą tylko namiastką pocieszenia i przekonania mnie do całości. Jak się okazało, pomyliłam się na całej linii. Kathrin Lange stworzyła przesiąkniętą mrokiem historię, która od pierwszych stron przypadła mi do gustu.

Od samego początku tajemniczość tej książki nie pozwalała mi się oderwać. Wór sekretów, którymi co rusz raczył mnie któryś z bohaterów, sprawiał, iż czym prędzej przewracałam kolejne strony, by jak najszybciej poznać rozwiązanie. Klimat osadzony na niecodziennej wyspie tylko dodawał wszystkiemu mroku, czającego się na każdym kroku i dodającemu elementu zaskoczenia niektórym sytuacjom. Przyznam, iż finał nie był wybitnie zaskakujący, bo z biegiem wydarzeń zaczęłam domyślać się zakończenia, niemniej jednak nie wszystko potoczyło się tak, jak sugerowały moje poglądy.

Czym jednak jest powieść, bez dobrze wykreowanych bohaterów? No właśnie, niczym. I chociaż postacie stworzone przez Kathrin Lange na pozór były typowe dla takiej tematyki, to dostrzegłam w niektórych z nich przejawy nietuzinkowości, która w ostateczności sprawiła, iż kreacja nie zepsuła wspaniałej fabuły. Chyba najbardziej polubiłam główną bohaterkę, która nie okazała się miękką dziewuszką ulegającą urokowi, jaki roztacza wokół siebie jej książę z bajki. Juli to zwykła nastolatka, nie dająca sobie w kaszę dmuchać i nie raz przyprawiająca mnie o zażenowanie, ale w istocie takie postacie lubię - wyraźnie zarysowane.

Serce ze szkła to książka traktująca przede wszystkim o miłości, lecz nie przytłoczyła ona niezwykle oryginalnej fabuły, której sowita zagadkowość przyprawiała mnie nie raz o zmarszczone brwi, które dawały wyraz silnej konsternacji. Nie jestem w stanie słowami oddać klimatu, jaki stworzyła Kathrin Lange w swojej powieści. Musicie uwierzyć mi na słowo, że jest naprawdę niezwykły i przeczytać jak najszybciej tę książkę, bo jest to ta pozycja, której zakończenie przyprawia nasze serce o szybsze bicie, a oczy stawia w milionowym powiększeniu.
Layken

26 komentarzy:

  1. Moja przyjaciółka ciągle poleca mi tę książkę, a ja uparcie nie chcę jej czytać. Nie wiem dlaczego, ale mam przeczucie że mimo tylu dobrych słów nie spodoba mi się :/
    find-the-soul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi dość ciekawie :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka kojarzy mi się trochę z moim łóżkiem - jest zrobione z metalowych, ozdobnych prętów, które chyba tylko ja uwielbiam. Wszyscy inni skarżą mi się, że na nim się nie da siedzieć.
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, ta książka chodzi za mną już od dawna. Wzięłam nawet udział w konkursie o nią, ale niestety, nie wygrałam, a kupienie jej to trochę duże ryzyko. Kupuję tylko te książki, które mogą mi się prawie na pewno spodobać ;)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzę o przeczytaniu tej książki już od dłuższego czasu. Po twojej recenzji mam na nią jeszcze większą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się ciekawa, okładka też przyciąga uwagę :)
    Zapraszam do mnie ;)
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam kiedyś o tej książce, ale jakoś mnie wtedy nie zaciekawiła. Po twojej recenzji myślę, że kiedyś skuszę się na "Serce ze szkła" :)
    Pozdrawiam, maleficent.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hah, wiedziałam, że to musi być coś dobrego :>

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja właśnie spodziewam się po tej książce tak wiele, że aż boję się po nią sięgnąć, żeby się nie rozczarować przez zbyt wysokie oczekiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się ciekawie. Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą zagadkowością więc chętnie zmierzę się z tą lekturą. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi ta książka bardzo przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś słyszałam o tej powieści, chociaż niezbyt wiele, ponieważ opisu nie zapamiętałam. Mimo wszystko okładka rzuca się w oczy, mignęła mi w jednej z księgarni:)
    Uwielbiam kiedy w powieści autor serwuje nam niezwykły klimat i z pozoru zwykłych bohaterów, którzy mają w sobie coś nietuzinkowego:) Chętnie po nią sięgnę. Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  14. Oryginalna i tajemnicza fabuła bardzo mnie zaciekawiła, więc na pewno sięgnę po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam całkiem niedawno i chociaż myślałam, że z książek dla młodzieży już wyrosłam, to ta wydała mi się całkiem interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta książka czeka na swoją kolej, stoi na półce i ciągle kusi. Na szczęście bierze udział w wyzwaniu ,,kiedyś przeczytam" u Lustra rzeczywistość, więc zapewne niebawem po nią sięgnę. :)
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  17. Już od dawna mam tę książkę na swojej liście 'must read' ale teraz wiem, że muszę przeczytać ją jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  18. Sądziłam, że to typowa książka o miłości, takie pospolite romansidło. Ale skoro piszesz, że nie do końca tak jest to może się skuszę...
    Pozdrawiamy
    Jadwiga i Zając
    Zajęcza Nora biblioteka Zająca i Jadwigi

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam już co nieco o tej książce, ale cały czas nie jestem do niej przekonana. Chociaż kuszą mnie te tajemnice... hmm... mam ją w bibliotece, więc może kiedyś ją wypożyczę. Na pewno jej nie skreślam :)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie czytam literatury niemieckiej, ale tą jestem zainteresowana. Mam nadzieje że się nie rozczaruję pozdrawiam cieplutko
    http://wiktoriaczytarazemzwami.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. Strasznie ciężko przekonać mnie do książek o miłości. Jednak zaintrygowałaś mnie swoją recenzją, więc jak będe miała okazję to spróbuję zapoznać się z tą pozycją. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakiś czas temu dużo osób tę książkę recenzowało i jakoś nigdy nie mogłam natrafić na negatywną opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, mimo tych dobrych recenzji, tak jak ty mam przeczucie, że książka mnie niczym nie zaskoczy i będzie oklepanym romansidłem, widać jednak tak nie jest ^^
    Koniecznie muszę przeczytać :D
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  24. Cały czas myślę nad przeczytaniem tej książki, ale jak to ja minie z pół roku zanim ją w końcu przeczytam.
    Buziaki :*
    Książkowy duet

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoja recenzja zachęciła mnie do dodania tej książki, na listę do przeczytania. Postaram się w niedługim czasie ją przeczytać.
    Pozdrawiam :)
    http://zagubieni-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie czytałam, ale tyle ile się nasłuchałam o tej historii to bajka :D Nic tylko czytać!

    OdpowiedzUsuń