czwartek, 4 lutego 2016

Gwiezdny pył - Neil Gaiman

tytuł oryginału: Stardust
wydawnictwo: Mag
ilość stron: 245
polska premiera: 21 września 2007

Witam Cię wędrowcze w Krainie Czarów. Dotarłeś tu przez Mur, prawda? Tak myślałam. Twe cele na pewno są szlachetne. Jednakże pamiętaj, znalazłeś się w osobliwej krainie. Napotkasz na swej drodze rzeczy, o których nawet nie śniłeś. I może to i lepiej? Bądź ostrożny! Wystrzegaj się zła i zawsze kieruj się sercem...

Kiedy Tristran Thorn obiecuje przynieść swej ukochanej gwiazdę, jako dowód miłości, w jej poszukiwaniu zawędrowuje do Krainy Czarów. Chłopak nie spodziewał się, że podczas wyprawy czeka go tak wiele niespodziewanych i niebezpiecznych  przygód, których skutki zaważą na przyszłości jego samego, ale i nie tylko. 

Przechadzając się między bibliotecznymi półkami w poszukiwaniu ciekawych tytułów, ujrzałam grzbiety opatrzone nazwiskiem Gaiman. I już wiedziałam, że jedna z nich powędruje ze mną do domu, ponieważ od bardzo dawna chciałam poznać twórczość tego autora. Wtedy mój wzrok padł na Gwiezdny pył, a że czytałam już pozytywne recenzje na temat tej książki, nie było o czym mówić. Natychmiast zabrałam go z półki i teraz już mogę powiedzieć, że to była jedna z najlepszych decyzji jakie w życiu podjęłam!

Z kart tej powieści wyziera magia. W postaci słów, bohaterów, fabuły i dosłownie wszystkiego co w Gwiezdnym pyle odkryłam. Neil Gaiman stworzył powieść przepełnioną baśniową atmosferą, która sączyła się do mojej głowy niczym narkotyk i trzymała przy tej wyjątkowej historii. Każde słowo, każde zdanie było ziarnkiem piasku, które połączone w całość uwięziły czytelnika na bezkresnej pustyni, z której nijak nie potrafił się wydostać owiany wspaniałością tego dzieła. Gwiezdny pył to skuteczna pułapka  dla miłośników fantastyki i baśni, w której nie brak nierzeczywistych wypadków.

Neil Gaiman nie zapomniał też o nietuzinkowych bohaterach. Na niezwykłe spotkanie wyszli mi bracia z Cytadeli Burz, z których jedni byli szlachetni, a inni wręcz przeciwnie. Natknęłam się też na złe czarownice, które w swych niecnych planach nie cofały się przed okrucieństwem. Poznałam również wyjątkowo odważnego młodzieńca, który nie bał się wyruszyć w nieznane, aby zdobyć miłość, której tak pragnął.

Gwiezdny pył to klasa sama w sobie. Jestem pod ogromnym wrażeniem całej historii i wszystkiego co w niej zawarte. Na te kilka godzin przeniosłam się do magicznej krainy i poczułam się jak Alicja w krainie czarów. Tylko, że tym razem obyło się bez zająca, bo mnie do Krainy Czarów wprowadził przewodnik w osobie Neila Gaimana, który drobiazgowo opowiedział mi wszystko o tym nieszablonowym świecie. Jeżeli chcecie, aby i Wam wyłożył tę niesamowitą historię, to sięgnijcie po tę książkę, bo naprawdę warto! Obok takiej historii nie wypada przejść obojętnie!
Layken

18 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania! :)
    Pozdrawiam ;)
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór. Aktualnie czytam inną książkę Neila Gaimana "Nigdziebądź". Serdecznie polecam!
    Pozdrawiam
    Ps. Film "Gwiezdny Pył" też bardzo mi się podobał :D
    welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś kiedyś obił mi się o uszy tytuł tej książki, jednak nie potrafię sobie przypomnieć gdzie :D
    Skoro Twoja opinia jest tak pozytywna, to może kiedyś się skuszę :3
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
  4. Gaimana oczywiście znam, chociaż jego książek nie czytałam, ale to musi się koniecznie zmienić. Gwiezdny pył jest mi znany, ponieważ oglądałam film... Nie wiedziałam nic o książce, ale podobał mi się, był bajkowy, także jeżeli nie oglądałaś to może będziesz miała ochotę:) Buziaki!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tylko jedną książkę tego autora, ale myślę, że warto sięgnąć po kolejne:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, jakim cudem, ale o książce, jak i chyba o autorze słyszę pierwszy raz, no i - kobieto, ja koniecznie muszę przeczytać tę książkę! :D Nawet nie dlatego, że opis tak mnie zniewolił, bo choć brzmi ciekawie, to nic więcej. Ale za to twoje słowa o tej powieści mnie oczarowały - wyczuwam w nich magię, którą pewnie znajdę w tej książce ^^
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Gwiezdny pył jest pełen przepięknej magii, która mnie dosłownie oczarowała :>

      Usuń
  7. Zachęciłaś mnie :) nigdy nie słyszałam o tej książce :) mam nadzieję że na nią natrafię w jakiejś bibliotece ;) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Naila Gaimana, jest genialnym pisarzem. Niestety gwiezdnego pyłu jeszcze nie czytałam, ale film oglądałam już wiele razy. Bardzo mi się spodobał. Dlatego książkę muszę przeczytać. Tak samo jak resztę dzieł tego autora :)
    Czytałaś jakieś inne książki tego autora? Polecam Księgę Cmentarną i Chłopaki Anansiego. I oczywiście Wilki w ścianach:)
    Pozdrawiamy
    Jadwiga i Zając
    Zajęcza Nora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwiezdny pył to moje pierwsze spotkanie z Gaimanem, ale po tym doświadczeniu w ciemno biorę inne jego twory. Szczególnie kusi nie Nigdziebądź i właśnie Księga Cmentarna :)

      Usuń
  9. O tym autorze słyszałam mnóstwo dobrych rzeczy, a Gwiezdny pył to podobno jego najlepsza książka. Będę musiała w końcu po nią siegnąć ;)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  10. Z pewnością się z nią zapoznam, zwłaszcza, że o autorce już dużo pozytywnych słyszałąm opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tym autorze słyszałam wiele wspaniałych opinii i mam coraz większa ochotę sięgnąć po jego książki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowicie zaciekawiła mnie ta książka! Bardzo lubię fantastykę, więc na pewno po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Do "Gwiezdnego Pyłu" mam sentyment przez film i dzieciństwo :) muszę przeczytać książkę! http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam film <3 <3 Film jest taki... *o* I dopiero niedawno dowiedziałam, że jego pierwowzorem jest książka i to jeszcze Gaimana ;) Nie czytałam żadnej powieści tego autora, ale kiedyś nadrobię i wtedy zapoznam się z książkowym Gwiezdnym pyłem, by mieć porównanie <3 ^_^

    OdpowiedzUsuń
  15. A co powiesz o tajemniczej wiewiórce? Lubisz wiewiórkę? A może wolisz tę sowę, co ją zjadła? Kocham tę książkę, ale do tej pory nie rozumiem rozdziału o wiewiórce.

    OdpowiedzUsuń