poniedziałek, 9 maja 2016

Ember in the Ashes. Imperium ognia - Sabaa Tahir



tytuł oryginału: An Ember in the Ashes
wydawnictwo: Akurat
ilość tron: 510
polska premiera: 4 listopada 2015
cykl: An Ember in the Ashes

 "Strach będzie twoim wrogiem tylko wtedy, gdy na to pozwolisz."

 Wiele o tej książce słyszałam. Niesamowita, mówili. Genialna, pisali. W ten oto sposób moje oczekiwania wobec niej stały się nader wygórowane. Dlatego zwlekałam z jej przeczytaniem dość długo, bo wiedziałam, że może to być jedna z lepszych historii, jakie przeczytam, ale też nie chciałam się zawieść. Bo nie oszukujmy się - takie góry pozytywów mogą sprawić, że człowiek stworzy w swojej głowie szkic genialności książkowej nie do pobicia. Ale wiecie co? Sabaa Tahir z wielkim hukiem wybiła się ponad mój.

W wielkim i bezwzględnym Imperium, pewna Scholarka decyduje się wyruszyć na misję ratunkową, aby ocalić to, co jej pozostało, nie zważając na cenę. Nie przypuszczała jednak, że w trakcie odsieczy, jej pogląd na wiele istotnych rzeczy ulegnie tak drastycznym zmianom. Nie przypuszczała, że życie jest w stanie sprawić taką niespodziankę. Niekoniecznie dobrą. Czy dziewczyna osiągnie sukces?  Czy ocali to, co daje jej chęć walki?

Chcę wykrzesać z siebie coś, co definitywnie skłoni każdego z Was do przeczytania tej historii. Do przeczytania i pokochania jej bezwarunkową miłością. I braknie mi słów. Bo jej idealność i geniusz totalnie mnie przytłoczyły i nie jestem w stanie wyrazić słowami tego, jakie wywarła na mnie wrażenie. To było jak oberwanie obuchem w środek czoła. Jakbym od dawna nie miała w rękach nic równie dobrego i wspaniałego. Bo Impreium ognia  to coś wyjątkowego, a Sabaa Tahir trafiła w mój gust perfekcyjnie. Nie chybiła nawet o milimetr.

To, jak skonstruowany jest ten książkowy świat wprawia mnie w totalny podziw. Wszystko zostało oparte na solidnych filarach, trzymających całość ciasno przy sobie. Perfekcyjna podstawa i wyważona konstrukcja przełożyły się na niesztampowość tej historii. A dodatkowo wpleciona w to wszystko spirala szalonych emocji sprawiała, że nawet gdy nie miałam tej książki przy sobie, myślami byłam w samym środku rozgrywających się wydarzeń.

I choć pokochałam tę historię w każdym szczególe całym sercem, to jednak zabrakło mi akcentu, który ostatecznie wbiłby mnie w fotel. Nie zrozumcie mnie źle - Imperium ognia to dla mnie totalny odjazd, ale na samym końcu nie poczułam tego czegoś, co z czystym sumieniem pozwoliłoby mi dać dziesięć gwiazdek.

W kwestii postaci Sabaa Tahir również popisała się mistrzowską ręką  i chłodnym okiem. Bardzo polubiłam Laię, która okazała się być wytrwała, honorowa i ucząca się na własnych błędach. Nie irytowała, jak dużo bohaterek. Okazała się bardzo dobrze wykreowaną postacią. Lecz to nie niej powierzyłam całą swoją sympatię. Moje serce, kawałek po kawałku skradł Elias - uosobienie perfekcyjnego męskiego bohatera. Śledziłam jego losy z bijącym sercem i nie mogłam wyjść z podziwu nad jego charakterem. Był szlachetny i nie godził się z okrucieństwem. Walczył o siebie.

"... póki trwa życie, jest nadzieja."

Ta książka to historia o tym, jak nie zatracić samego siebie w ferworze zła jakie rozprzestrzeniono wokół. O pokonywaniu swoich słabości, naprawianiu błędów. I o wyborach. Trudnych wyborach, które ważą losy nie tylko tego, który ich dokonuje. Więc jeśli jesteście gotowi na książkę, która nie pozwoli Wam o sobie zapomnieć nawet na minutę, to szybko bierzcie się za Imperium ognia!

Layken

18 komentarzy:

  1. Hmmm... Sama nie wiem, co powiedzieć. Na pewno przeczytam, ale zastanawiam się, jak ja zareaguję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że równie optymistycznie jak ja! Albo i bardziej :D

      Usuń
  2. Uwielbiam uwielbiam uwielbiam <3 nie mogę się doczekać drugiej części :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka już od dłuższego czasu leży na mojej półce. Mam nadzieję, że niedługo w końcu ją przeczytam, bo po tylu pozytywnych recenzjach, których się naczytałam po prostu czuję, że muszę to zrobić jak najszybciej ;)

    litery-na-papierze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imperium ognia na mojej półce również swoje odleżało i na całe szczęście w końcu znalazłam na nie czas :D Życzę powodzenia, aby Tobie też to się wkrótce udało :)))

      Usuń
  4. Widzę, że lektura zrobiła na Tobie ogromne wrażenie i dla miłośników gatunku z pewnością jest perełką literacką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, Twoja recenzja jest powalająca. Taka osoba, jak ja która nie lubi czytać tego gatunku jest gotowa przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :D Pisząc ją, właśnie o to mi chodziło! Aby rozbudzić chęci przeczytania jej w tych, którzy nie braliby tego pod uwagę :D

      Usuń
  6. Dobrze wspominam tę książkę, chociaż nie jest to historia, która pozostanie ze mną na zawsze. Ale chętnie sięgnę po kolejne tomy!


    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  7. Już współprowadząca ze mną Bluszczowe Recenzje, panna Królik, polecała mi tę książkę i kazała jak najszybciej po nią sięgnąć! I znowu czytam laurkę! Chyba nie mam wyjścia, aby pomyśleć o zakupie [Ember in the ashes]. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mogę tylko zgodzić się z panną Królik i tym samym kazać Ci jak najszybciej tę książkę przeczytać! :D

      Usuń
  8. Ta książka bardzo mnie intryguje <3 Opis mnie zaciekawił i przeczytałam już tyle pochlebnych opinii, że mój apetyt wzrasta :P Bardzo chciałabym ją przeczytać ^_^

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w planach tę książkę, ale kiedy moje plany się ziszczą? Nie mam bladego pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chcę przeczytać tę książkę, ale ciągle mi do niej nie po drodze :( Muszę koniecznie nadrobić ;)
    Buziaki ;*
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie się za nią bierz, bo jest genialna! :>

      Usuń
  11. Sporadycznie sięgam po fantastykę, ale tak zachęcająco opisałaś swoje wrażenia po lekturze ,,Imperium ognia'', że jednak mam ochotę zrobić dla tej pozycji wyjątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc bardzo się cieszę, że udało mi się Ciebie zainteresować ta książką! :D

      Usuń
  12. Mam już tę książkę na swojej półce i nie mogę się doczekać, aż ją przeczytam. Zapowiada się naprawdę świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń