czwartek, 5 maja 2016

TAG zwierzęcy

 Za nominacje do tego tagu, bardzo dziękuję Grażynie z bloga Czytaninka!

1. "Emocje są jak dzikie konie, nie sposób ich okiełznać" - po przeczytaniu której książki, nie mogłaś okiełznać swoich emocji?
Oj sporo takich książek było. Ale pierwszy tytuł jaki przychodzi mi na myśl to Harry Potter i Insygnia Śmierci. W końcówce tej historii nie mogłam powstrzymać łez, a po jej skończeniu miałam tak ogromnego kaca książkowego, jak chyba po żadnej innej książce. To było coś magicznego.

2. "Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta" - jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
Chyba nie mam do  końca wyrobionego zdania na ten temat. Jasne, ludzie, jako istoty w pełni myślące, mogą dopuszczać się najgorszych zbrodni względem drugiego człowieka, ale czy każde zwierzę stanęłoby w jego obronie?

3. Koty zawsze chodzą swoimi ścieżkami. Jaka książka poszła swoją drogą, choć Ty chciałaś jej nadać swoją?
Kim jesteś, Sky? potoczyło się totalnie nie po mojej myśli. Zaczynając tę książkę nastawiałam się na coś w zupełności odmiennego, od tego, co w ostatecznym rozrachunku dostałam. Podczas lektury żywiłam jeszcze złudne nadzieje, że akcja potoczy według mojego uznania. Niestety bieg wydarzeń rozminął się z moimi oczekiwaniami.

4. Po przeczytaniu, której książki, czułaś się jak "ryba w wodzie"?
Było trochę takich książek, ale chyba po Wirusach Kathy Reichs, czułam się naprawdę w pełni usatysfakcjonowana, po kilku książkach, które mi tego nie dały. Ta historia była dopracowana pod każdym względem i wszystko idealnie się w niej zgrało! A czytanie jej było istną przyjemnością :>


5. "Jak struś chowa głowę w piasek". Po przeczytaniu, której książki najchętniej włożyłabyś głowę w piasek?
 Chyba po Spojrzeniu elfa ze wstydu, że dałam się skusić piękną okładką i świetnie zapowiadającym się opisem...

6. "Śpi jak suseł". Przy której książce przysypiałaś?
Zdecydowanie przy Upadłych Lauren Kate. Akcja była tak niesamowicie nudna i banalna, że nie mam pojęcia, jak taka książka mogła w ogóle powstać. "Coś"  działo się na przestrzeni zaledwie dwóch rozdziałów, a nie było to też w moim odczuciu ani trochę emocjonujące. Totalna porażka.
7. Jesteś "pracowita jak mrówka" czy raczej "wolna jak żółw"?
Wolna jak żółw :) Rzeczy wymagające ode mnie wysiłku fizycznego bywają dla mnie abstrakcją i po pewnym upływie czasu mam ochotę wszystko rzucić i wyjść z hukiem. Ja to najchętniej siedziałabym z książką w ręku i nie przejmowała się absolutnie niczym :)

8. Po przeczytaniu, której książki stałaś się "lekka jak motyl"?
Chyba Maybe someday. Ta historia była dla mnie niesamowita pod każdym względem, a zakończenie pozostawiło po sobie we mnie uczucie szczęścia i szeroki uśmiech. Za jej sprawą zapomniałam o dręczących mnie problemach czy nieprzyjemnościach. Myślałam tylko o jej pięknie :')

9. "Baba z wozu, koniom lżej" - po przeczytaniu której książki, poczułaś się lżej?
Myślę, że Lalki. Czytanie jej zakrawało w pewnym momencie na katorgę, a skończenie było jak kamień z serca. Cieszę się, że ją przeczytałam w całości, ale przypuszczam, że teraz trudno będzie mi zdobyć się na sięgnięcie po lekturę o równie okazałych rozmiarach...

10. "Polak jak małpa: co ujrzy, to chce mieć". Czy kiedy Twoje oczy widzą książki, reagują tak samo?
No jasne! Gdy wchodzę do księgarni, czytam recenzje w blogosferze, bądź odkrywam coraz to nowe zapowiedzi mój mózg automatycznie przełącza się na myślenie, mające na celu ułożenie planu, jak daną pozycję zdobyć. Cóż, nie zawsze bywa ona skuteczny, ale nie umiem się opanować!
Layken

33 komentarze:

  1. Jak ładnie tutaj, ale zdecydowanie inaczej ;)
    Znam ten ból, kiedy ciężko się pozbierać po ostatniej części "Harry'ego...". W moim przypadku to nie było jedynie nadmiar szokujących wydarzeń czy wzruszenie, które ogarnęło mnie po epilogu... aczkolwiek fakt, iż nigdy nie wrócę do tej serii. Kiedyś wydawała mi się ona nieskończona, że będę poznawać przygody Pottera bez końca, a potem dopiero zmierzyłam się z rzeczywistością.
    Świetne odpowiedzi :*
    Zapraszam do mnie na recenzję "Tego jednego roku" Gayle Forman!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak... Na samym początku seria wydaje się nieskończenie długa, ale jak przychodzi co do czego, to czyta się ją błyskawicznie, a potem nie zostaje już nic...

      Usuń
  2. Jeju, jak tu pięknie u Ciebie :) Maybe someday tak bym chciała przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli ktoś zgadza się z punktem drugim to moim skromnym zdaniem ma mózg zwierzęcia XD W sumie często obwinianie drugiej osoby wynika z nieobiektywnego spoglądania na rzeczywistość i potem np. taka dziewczyna przeklina świat, bo chłopak okazał się dupkiem, a sama nie była lepsza. No i się pojawiają takie teksty, gdzie obwiniająca ludzkość jednostka sama sobie zasłużyła. Są dobrzy i źli ludzie i tyle. Zwierzaki zawsze są neutralne - trudno o to, by były świadomie dobre.
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, bo w końcu instynkt to nie to samo co rozum...

      Usuń
  4. Wow! Gratuluję przeczytania całej Lalki! Co jak co ale to wielki wyczyn! :D

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny tag! "Kim jesteś, Sky?" mnie osobiście, bardzo się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kim jesteś Sky to powieść, po której również spodziewałam się czegoś kompletnie innego. Jeszcze początek był w miarę przyzwoity, ale później wszystko to jeden wielki chaos i raczej coś nie dla mnie.
    Lalkę czytało się mozolnie, a poza tym Łęcka irytowała mnie tak bardzo, że z lektury pamiętam tylko przydługie opisy, nieszczęśliwą miłość i okropną Łęcką :D
    Czasami jak uczepię się jakiegoś tytułu, czy nawet okładki to nie mogę się powstrzymać dopóki ta powieść nie wyląduje na mojej półce :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy w Lalkę wkradły się te długie opisy, chyba tylko siła mojej woli sprawiła, że nie rzuciłam jej kąt.. :D

      Usuń
  7. Cóż to za TAG! :D I bardzo ładny wygląd <3
    A mnie się Kim jesteś, Sky? bardzo podobało :D Ja też po lekturze Lalki poczułam się zdecydowanie lżej xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pomysłowy tag. Z takim jeszcze się nie spotkałam.
    Ja też tak mam, że jak odkrywam coraz to nowe zapowiedzi, to mój mózg automatycznie włącza alarm z napisem: chce to mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie jesteśmy w tym stanie osamotnione! :D

      Usuń
  9. Pamiętam jak płakałam gdy umarł Zgredek , ostatnia część Harrego to był wyciskacz łez.
    Lalki nie dałam rady doczytać, więc Tobie gratuluję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, łez nie dało się powstrzymać...
      Bardzo dziękuję :D

      Usuń
  10. Dziękuję za odpowiedzi na moje pytania ;) Dzięki nim, znów lepiej Cię poznałam ;) Przeczytałaś całą "Lalkę"? Wow, ja po 26 stronach odłożyłam i sięgnęłam po streszczenie. Z "Maybe Someday" miałam tak samo ;)

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak świetny tag to sama przyjemność, więc nie masz za co dziękować! :)
      Przypuszczam, że po streszczeniu wyszłabym na to samo, jak po całości, więc nie masz czego żałować :)

      Usuń
  11. Wirusy mam w planach. Cieszę się bardzo że ci się podobały. A HP mam zamiar przeczytać w najbliższym czasie, wstyd że jeszcze nie przeczytałam, ale nadrabiam zaległości. U[padli akurat mi się podobali, chociaż czytałam tę książkę z 2 może 3 lata temu, nie wiem jak teraz by na mnie wpłynęła.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj, czytaj! I wirusy i HP! Obie historie genialne!

      Usuń
  12. Przeczytałaś całą Lalkę? :O Ja padłam po 10 rozdziałach. Podzwiam i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno mnie tu nie było, ale muszę powiedzieć, że ten szablonik jest bardzo ładny ;) Kurczaki, wszyscy się zachwycają HP, a ja dałam sobie spokój z tą serią po trzecim tomie. Niby na te książki nikt nie jest za stary, ale podczas czytania miałam wrażenie, że bardziej się nadają dla mojego młodszego brata niż dla mnie :c
    Na szczęście Lalka jeszcze przede mną, ale już się boję tej lektury!
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      W pierwszych tomach Harry jest stosunkowo młodym bohaterem i może sprawiać takie wrażenie, iż jest przeznaczony dla czytelników młodszych, ale z każdym tomem wszystko staje się bardzo dojrzalsze. Problemy, dylematy, decyzje.
      Życzę powodzenia z Lalką!

      Usuń
  14. Maybe someday to była niesamowita lektura - czasami czułam się jak na chmurce, gdy ją czytałam - choć czasem zapowiadało się na burzę, to koniec końców zaświeciło słońce ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi "Lalkę" czytało się bardzo dobrze i miło wspominam tą książkę, było wiele gorszych lektur np. "Nad Niemnem", przez którą nie przebrnęłam ;P
    Pozdrawiam serdecznie :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad Niemnem nawet nie ruszyłam i cieszę się, ze to nie jest gwiazdkowa lektura :)

      Usuń
  16. Świetny tag! Muszę go kiedyś wykorzystać! ;)
    Ja bym schowała głowę w piasek po przeczytaniu drugiego i trzeciego tomu trylogii {Niezgodna} Veronici Roth. A ryłabym nią do jądra ziemi po lekturze [Cztery] tej samej autorki! :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całą trylogię mam za sobą i przyznam, że podobała mi się. Ale Cztery dla mnie nie zanosiło się niczym specjalnym, więc się darowałam.

      Usuń
  17. Nominowałam Was do TAGu, będzie mi bardzo miło jeżeli go wykonacie :)
    http://bookowe-love.blogspot.com/2016/05/kreatywny-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Z 10 punktem zgadzam się w 100%!

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz rację, Maybe Someday to niesamowita książka, ogromnie mi się podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeju, serio, Upadli aż tak źli? :( ja mam w planach dopiero...

    OdpowiedzUsuń